Łowimy talenty młodej polskiej poezji

Połów to wybór wierszy ośmiorga debiutujących poetów. Trudno powiedzieć, że są to młodzi ludzie, ponieważ są to osoby z roczników 1982 – 1993. Oczywiście nie chcę wypominać nikomu wieku, chodzi raczej o to, że choć każdy z nich dopiero debiutuje, to znajdują się w różnych etapach doświadczenia życiowego, dlatego też trudno się spodziewać jakiegoś wspólnego elementu ich twórczości. Przeciwnie – jak się dosyć szybko okazuje, każdy z głosów jest oryginalny i każdy ma coś do powiedzenia.

Jak wspomniałem powyżej, trudno jest wskazać wspólny punkt w twórczości ośmiorga poetów. Każdy z nich ma własny styl, wyobraźnię poetycką, stosunek do tworzywa liryki, jakim jest słowo. Począwszy od ponowoczesnej, ale w głębi nieco sentymentalnej twórczości Kacpra Adamusa i jego języka niezdolnego do uchwycenia sensu, pełnego bezsilności wobec tego czegoś, co skrywa się pod powierzchnią istnienia; przez erudycyjną (o co dzisiaj trudno), świadomą wartości i istoty słowa poezję Michała Domagalskiego; poprzez pisaną w różnych konwencjach (raz apokryfu, innym razem piosenki, a jeszcze innym: przypowieści) lirykę Pawła Kobylewskiego, aż po epifaniczną poezję Adriana Tujka (epifanie na miarę naszych czasów oczywiście – nieco bełkotliwe i hmm… popkulturowe?).

W tomie Połów otrzymujemy próbkę twórczości zróżnicowanych i innych. Jest to zbiór o tyle ciekawy, że każdy z poetów ma własny styl, krąg tematyczny, indywidualne postrzeganie rzeczywistości. Każdy w inny sposób używa słowa i zdania jako budulca poezji. Aczkolwiek, patrząc z dystansu na tom jako całość, można dostrzec ponowoczesną pulpę (w sensie zapożyczeń, nawiązań, krzyżowania motywów i konwencji) jako zasadę być może nie nadrzędną, ale obecną w tej twórczości.

Po Połów warto sięgnąć. Jestem przekonany o tym, że w tym zbiorze znajdziemy próbkę tego, co czeka nas w polskiej poezji w ciągu najbliższych kilku lat (a raczej już trwa). Ja z całą pewnością będę śledził dalsze losy autorów, których utwory zostały zgromadzone na kartach książki.

 

Tekst pierwotnie ukazał się w portalu Literatki.com

Połów. Poetyckie debiuty 2014-2015, wybór i redakcja: Marta Podgórska i Dariusz Sośnicki, Biuro Literackie, Wrocław 2015.

 

Rafał Siemko
Autor jaki jest, każdy widzi. Absolwent filologii polskiej, na co dzień pracuje w branży ubezpieczeniowej. Wielbiciel Metalliki, poezji Herberta, Miłosza i Szymborskiej oraz prozy Camusa i Vargasa-Llosy.
Skąd nazwa bloga? Rano czytam, później idę do pracy; po pracy gram na gitarze albo w piłkę nożną bądź squasha. A czas na pisanie znajduję jedynie w nocy.
Rafał Siemko on Blogger

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *