Futbol obnażony

Piłka nożna to nie tylko mecze, które oglądamy w telewizji. Nie ogranicza się ona do biegania za piłką, wykonywania podań i oddawania strzałów. To również świat, którego zwykły kibic nie zna. Taktyka, wielkie pieniądze, agenci, imprezy, sława. Lektura książki była o tyle ciekawa, że Anonimowy Piłkarz (ang. The Secret Footballer; tak nazywa sam siebie) otwarcie opisuje, jak to jest być zawodowym piłkarzem. Oczywiście anonimowość ułatwiła mu pracę – nie musiał się obawiać represji ze strony kolegów, trenerów i środowiska. Wątpliwości budzi oczywiście to, czy jego wyznania były w stu procentach uczciwe (anonimowość niekoniecznie to gwarantuje), ale moja intuicja podpowiada mi, że w większości historie opisane w książce są prawdziwe.

Futbol obnażony jest książką, która powstała na podstawie cyklu felietonów drukowanych w dziale sportowym „Guardiana” każdej soboty. Kolejne rozdziały zostały podzielone według poruszanej w nich tematyki, takiej jak: pieniądze, agenci, ekscesy piłkarzy itp. Są one napisane z perspektywy jednego z piłkarzy występującego w angielskiej ekstraklasie, który czuje potrzebę szczerej oceny współczesnego futbolu – nie tylko występów na boisku, lecz także wszystkiego, co się dzieje wokół tego sportu.

Okazuje się, że piłkarze niezwykle często w wywiadach, których udzielają prasie, nie do końca są szczerzy, są cenzurowani prze trenerów, działaczy, agentów. Na wiele tematów nie chcą rozmawiać, na wiele – nie mogą. Jako przedstawiciel świata sportu, swojego klubu i autorytet młodzieży piłkarz rzadko może mówić szczerze o pracy i stylu życia, który jest z nią powiązany. A to, co się dzieje za kulisami – negocjacje, treningi, życie w klubie – jest bardzo ciekawe. Anonimowy Piłkarz twierdzi, że jego koledzy bardzo często są ukazywani w złym świetle, ale z drugiej strony przywołuje historie, które pokazują, że profesjonaliści bardzo często zachowują się nieprofesjonalnie – zarówno poza boiskiem, jak i na nim. W książce opisano historie dosyć pikantne, zastanawiające, zadziwiające i szokujące, ale także takie, które wzbudzają śmiech. Anonimowy Piłkarz zwraca też uwagę na fakt, że istnieje również inna, ciemna strona sportu. Autor przyznaje, że przyjmuje leki na depresję, i opisuje, jak presja w sporcie zawodowym może doprowadzić do poważnych problemów ze zdrowiem psychicznym. Bohater opisuje je bardzo szczegółowo i szczerze, nie pomija najbardziej nawet bolesnych emocji, których doświadczył.

Książka jest fascynującą lekturą dla każdego, kto interesuje się piłką nożną. Jej lektura jest błyskawiczna, opowieści piłkarza są pasjonujące, każą zastanawiać się, co będzie w następnym rozdziale. Interesujące i wzbudzające niemałe zdziwienie dla mnie jako kibica było postrzeganie przez bohatera kibiców na stadionie w dniu meczu, a także pewne niuanse taktyczne, które w trakcie meczu nie wyglądają efektownie, niekiedy nawet trudno je zauważyć, ale potrafią rozstrzygnąć mecz na korzyść którejś z drużyn.

Książka nie jest jednak pozbawiona niedoskonałości. Niektóre z opowieści o najlepszych piłkarzach mogą wydawać się nieco przesadzone, a pamiętając o tym, że autor pozostaje anonimowy, może on wzbudzać podejrzenie o koloryzowanie, brak szczerości. Anonimowy Piłkarz utrzymuje, że ujawnia największe tajemnice świata futbolu, ale niektóre opowieści i relacje są pozbawione kontekstu (tzn. brak informacji, o które kluby chodzi, których graczy). Mimo tych zastrzeżeń muszę przyznać, że jest to interesująca książka, której autor ma ciekawą osobowość i poczucie, że kibicom należy się prawda na temat swoich idoli i ulubionego sportu. Mimo kilku mankamentów wynikających bezpośrednio z anonimowości autora z pewnością będzie to wartościowa lektura dla każdego fana futbolu.

 

Anonimowy Piłkarz, Futbol obnażony. Szpieg w szatni Premier League, tłumaczenie: Piotr Czernicki-Sochal, Wydawnictwo Sine Qua Non, Kraków 2014.

 

Tekst pierwotnie ukazał się w portalu NoirCafe.pl

Rafał Siemko
Autor jaki jest, każdy widzi. Absolwent filologii polskiej, na co dzień pracuje w branży ubezpieczeniowej. Wielbiciel Metalliki, poezji Herberta, Miłosza i Szymborskiej oraz prozy Camusa i Vargasa-Llosy.
Skąd nazwa bloga? Rano czytam, później idę do pracy; po pracy gram na gitarze albo w piłkę nożną bądź squasha. A czas na pisanie znajduję jedynie w nocy.
Rafał Siemko on Blogger

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *