Lęk. Neuronauka na tropie źródeł lęku i strachu

I am a man who walks alone
And when I’m walking a dark road
At night or strolling through the park
When the light begins to change
I sometimes feel a little strange
A little anxious when it’s dark

Wyobraź sobie, że spacerujesz ciemną aleją, idąc niespiesznym krokiem. W pewnym momencie słyszysz za sobą jakiś szelest. Dziwny dźwięk. Twoje zmysły się budzą, tętno nieco przyspiesza. Każdy szelest pobudza wyobraźnię. Co może kryć się w ciemności? Może to nie być zupełnie nic, a może to być też jakiś człowiek, który chce wyrządzić Ci krzywdę. Wzmaga się niepokój. Teraz już słyszysz wyraźnie – ktoś za Tobą idzie i przyspiesza kroku. Nagle zachodzi Ci drogę i żąda Twojego portfela. Zagrożenie staje się realne. Tętno podnosi się jeszcze bardziej i zaczynasz się pocić. Zamierasz w bezruchu, mięśnie się napinają, aby pozostać w gotowości do ucieczki (albo walki). Jest to szybka, automatyczna sekwencja reakcji fizycznych naszego ciała. Twój mózg w ułamku sekundy roztrząsa to, co już wkrótce może się wydarzyć. Taka jest nasza reakcja to strach.

czytaj dalej w portalu Mądre Książki

Rafał Siemko
Autor jaki jest, każdy widzi. Absolwent filologii polskiej, na co dzień pracuje w branży ubezpieczeniowej. Wielbiciel Metalliki, poezji Herberta, Miłosza i Szymborskiej oraz prozy Camusa i Vargasa-Llosy.
Skąd nazwa bloga? Rano czytam, później idę do pracy; po pracy gram na gitarze albo w piłkę nożną bądź squasha. A czas na pisanie znajduję jedynie w nocy.
Rafał Siemko on Blogger

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *