Magiczne lato

Magiczne lato jest pięknym i poruszającym filmem przybliżającym historię niezwykłej przyjaźni wypalonego pisarza z rezolutną dziewczynką z sąsiedztwa. Monte Wildhorn jest pisarzem, którego najlepsze lata dawno minęły. Jeździ na wózku, ponieważ został sparaliżowany od pasa w dół. Przyjechał do małego miasteczka, ale przywiózł ze sobą też jakiś ślad przeszłości, który cały czas go prześladuje. Zapewne jest to jakaś bolesna sprawa, o której bohater próbuje zapomnieć, zapijając smutek alkoholem. Cierpi już od dawna na brak weny twórczej, który uniemożliwia mu tworzenie. Ta paraliżująca niemoc jest spowodowana właśnie tym dotkliwym wspomnieniem. W miasteczku pisarz spotyka niezwykłą osobę – Finnegan O’Neil, kilkunastoletnią dziewczynkę, która mieszka z siostrami i matką. Jest pozbawiona opieki ojca, który opuścił rodzinę. Jej matka jest w trakcie sprawy rozwodowej. Dziewczynka, będąca pod wrażeniem twórczości Montego, ma do niego niezwykłą prośbę: chce, aby pisarz nauczył ją wyobraźni.

Monte, kiedy przyjeżdża do miasteczka, jest zgryźliwym starszym człowiekiem, który nie potrafi opuścić przeszłości, wciąż tkwi myślami gdzieś poza czasem i nie próbuje nawet przezwyciężyć swojego zgorzknienia. Jest naznaczony cierpieniem, z którym nie potrafi sobie sam poradzić. Finnegan natomiast jest wyjątkową dziewczynką, która także ma problem z odnalezieniem siebie w rzeczywistości, która ją otacza. Tęskni za ojcem i wciąż marzy o ucieczce na bezludną wyspę. Oboje znajdują się pod wpływem jakiegoś wydarzenia, które wprowadziło cierpienie w ich życie i odcisnęło piętno, którego nie mogą się pozbyć. Próbują odnaleźć szczęście, ale wydaje się, że nie wiedzą, gdzie go szukać. Dopiero kiedy się spotykają, światełko powoli zaczyna przebijać się przez ciemność, która ich otaczała.

Jest to wspaniała, ciepła opowieść o tym, jak bardzo wyjątkowe osoby, które spotykamy, potrafią zmienić życie. Opowiada też o powolnym wychodzeniu z cienia, o potrzebie wybaczenia samemu sobie i uwolnieniu się od przygniatającego poczucia winy. Pokazuje, jak wielki wpływ można mieć na drugą osobę i jak wielki wpływ inne osoby mogą mieć na nas. Udowadnia też, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć coś nowego. Ich przyjaźń pokazuje, jak wielką siłą jest wyobraźnia, która pozwala budować nowe światy, a nawet mieć wpływ na rzeczywistość. Twórcy doskonale tonowali emocje. Opowieść jest pełna dziecięcej beztroski i ciekawości świata, ale nie jest przesycona radością, aby nie stała się przesłodzona. Scenarzysta wniósł też dialogi pełne poetyzmu, szczególnie kiedy Monte rozmawia z panią O`Neil. Pokazują one, jak bardzo wyjątkowe może być życie, jak zagadkowe i piękne – nawet mimo cierpienia. Uwieńczeniem doskonałej realizacji filmu jest gra Morgana Freemana. Bardzo przekonująco wciela się w  swoją rolę. Nie wiem, czy słowo „gra” jest tutaj na miejscu, gdyż widać, że aktor czuje, kim jest Monte i jaki on jest –  można odnieść wrażenie, że na te półtorej godziny staje się tą postacią. Film jest warty obejrzenia.

 

Tekst pierwotnie ukazał się w portalu NoirCafe.pl

Morgan Freeman                            Monte Wildhorn

Virginia Madsen                              Charlotte O'Neil

Madeline Carroll                             Willow O'Neil

Emma Fuhrmann                            Finnegan O'Neil

Nicolette Pierini                              Flora O'Neil

Kenan Thompson                            Henry

Fred Willard                      Al Kaiser

Ash Christian                     Carl

 

 

Rafał Siemko
Autor jaki jest, każdy widzi. Absolwent filologii polskiej, na co dzień pracuje w branży ubezpieczeniowej. Wielbiciel Metalliki, poezji Herberta, Miłosza i Szymborskiej oraz prozy Camusa i Vargasa-Llosy.
Skąd nazwa bloga? Rano czytam, później idę do pracy; po pracy gram na gitarze albo w piłkę nożną bądź squasha. A czas na pisanie znajduję jedynie w nocy.
Rafał Siemko on Blogger

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *