Miłość, szmaragd i… Michael Douglas. Biografia

Życie Michaela Douglasa przebiegało w cieniu jego ojca Kirka, dlatego też duża część biografii autorstwa Marca Eliota będzie przedstawiała ich wersję konfliktu pokoleń. Michael próbował zbudować własną wartość – nie tylko jako aktora, ale też jako indywidualności, prywatnej osoby, męża i ojca. Przeczytamy w niej, jak aktor szukał tożsamości, szczęścia i wewnętrznego spokoju.

Szczególnie ciężkim okresem w dzieciństwie był dla Michaela rozwód rodziców. Jego matka Diane miała dość ciągłych romansów Kirka. Młodzieniec mocno przeżył wtedy utratę autorytetu, jego reakcją na cierpienie emocjonalne były spontaniczne i spazmatyczne ataki płaczu, a po jakimś czasie –zupełnie odwrotnie – zamknął się w sobie. Jako nastolatek, ku przerażeniu matki, zaczął zmieniać się w ojca: polubił rozrywkowy tryb życia, uganiał się za dziewczętami, wchodził w niezobowiązujące związki seksualne, na studiach dał się wciągnąć w używki – jego ulubionymi była marihuana oraz LSD. W ten sposób radził sobie z całym stresem. Na studiach też po raz pierwszy zainteresował się aktorstwem. Dostał małą rolę w Jak wam się podoba Szekspira. Zaprosił swoich rodziców, którzy przybyli oddzielnie. Oczekiwał ich wsparcia, a szczególnie zależało mu na opinii ojca, który po występie powiedział mu jedynie: „Byłeś okropny”. Dopiero wiosną 1969 roku nadszedł upragniony moment w życiu Michaela: dostał swoją pierwszą rolę w filmie Cześć, bohaterze!. Jak się okazało, bez wiedzy aktora jego ojciec zadbał o to, aby dostał angaż. Jednak obraz nie osiągnął sukcesu. Michael wciąż nie potrafił wydostać się spod kurateli Kirka.

Douglasowi po raz pierwszy powiodło się jako producentowi dwóch filmów. Najpierw przekonał ojca, aby ten przekazał mu prawa do książki Lot nad kukułczym gniazdem autorstwa Kena Keseya, które Kirk nabył kilka lat wcześniej. Douglas senior sam próbował kilkukrotnie wystawić sztukę na Broadwayu ze sobą w roli głównej, ale żadne z przedstawień nie odniosło większego sukcesu. Jego syn zainteresował się książką i zaczął przygotowania do przeniesienia jej na ekrany kin. Wówczas doszło do kolejnego konfliktu między nimi. Kirk chciał zagrać Randalla McMurphy’ego, ale zarówno Michael, jak i reżyser filmu – Milos Forman – stwierdzili, że jest za stary do tej roli. Kirk uznał to za zdradę ze strony syna. Po zrealizowaniu projektu i wielkim sukcesie Lotu… Michael stanął na ślubnym kobiercu z Diandrą Luker, panną z dobrego towarzystwa, kruchą i nieco niestabilną emocjonalnie kobietą. Nie zrobił sobie przerwy na świętowanie, ale niemal od razu zaczął szukać sponsorów do swojego nowego przedsięwzięcia – Chińskiego syndromu, dreszczowca o walce człowieka z systemem na tle katastrofy elektrowni atomowej. Okazało się, że mimo wcześniejszych powodzeń kolejni producenci odrzucali jego propozycje. Michael nie mógł także znaleźć aktora do swojego filmu. Ostatecznie produkcja okazała się wielkim sukcesem, zarówno komercyjnym, jak i artystycznym (cztery nominacje do Oscara, Złota Palma dla Jacka Lemmona). Dwa filmy z rzędu okazały się kasowymi. Czyżby Douglas porzucił aktorstwo na rzecz produkcji?

Michael podpisał kontrakt z wytwórnią Columbia Pictures i wkrótce ogłosił swój pierwszy projekt. Film miał powstać na podstawie scenariusza nieznanej kelnerki z Malibu, która zaraz po napisaniu skryptu oddała rękopis swojemu agentowi, a sama wróciła do obsługiwania klientów. Tytuł tego filmu to Miłość, szmaragd i krokodyl. Michael zdecydował się zagrać główną rolę z dwóch względów: inni aktorzy odrzucili ofertę wcielenia się w bohatera będącego kopią Harrisona Forda (w tym samym czasie ruszyły zdjęcia do Poszukiwaczy zaginionej arki), a z drugiej strony chciał podjąć wyzwanie i sprostać swojemu ojcu. Jack Colton był bohaterem w typie macho, których zazwyczaj grywał Kirk. Wtedy zaczęły się problemy w małżeństwie Michaela. Jego żona czuła się opuszczona i zagroziła wniesieniem pozwu rozwodowego. Zażądała od męża opuszczenia Hollywood, chciała uciec od Kalifornii najdalej, jak się da. Tak się stało, oboje wyjechali do Nowego Jorku. Michael jednak nie zrezygnował z filmu i wkrótce wrócił do pracy nad Klejnotem Nilu. Od tego momentu jego małżeństwo wisiało na włosku. Co gorsza, kolejne filmy nie były już filmami akcji, lecz przepełnionymi seksem thrillerami o żądzy i zdradzie. Michael zaczął być obsadzany w rolach drapieżnych mężczyzn, opętanych obsesyjnym pożądaniem. Taki był w Fatalnym zauroczeniu, w Wall Street[1] (chociaż tutaj Gordon Gekko pożądał bardziej pieniędzy niż kobiet) i w Nagim instynkcie, który reklamowano hasłem: „Film o seksie, który zakończy temat filmów o seksie” jeszcze zanim zaczęły się zdjęcia. Mario Kassar, szef Carolco Pictures, doskonale rozumiał najważniejszą zasadę Hollywood: seks zawsze się sprzeda. Michael Douglas z doświadczeniem Fatalnego zauroczenia wydawał się idealnym kandydatem do roli wypalonego policjanta wplątanego w gorący, wyuzdany i kipiący od pożądania romans z kobietą podejrzaną o kilka morderstw. Partnerowała mu Sharon Stone – młoda, piękna, seksowna i niczym nieskrępowana aktorka, która zgodziła się zagrać wszystko, czego wymagał od niej scenariusz – seks z mężczyzną, z kobietą, w ubraniu i bez, w klimacie sado-maso. Michael poczuł obawę (uzasadnioną, jak się okaże), że ukradnie mu film. Za wszelką cenę chciał zatem pokazać, że jest stuprocentowym samcem, zgodził się nawet na występ całkiem nago. Wciąż czuł potrzebę udowadniania swojej męskości.

Po Nagim instynkcie Michael chciał odpocząć od szalonych kobiet i nagości, dlatego zgodził się na główną rolę w niezależnym filmie Joela Schumachera, Upadek. Po zdjęciach wrócił do domu, do rodziny, ale szybko wpadł w szpony nałogu – nadużywał alkoholu i narkotyków. Diandra znów zagroziła rozwodem, co poskutkowało podjęciem przez Michaela kuracji odwykowej. Po miesiącu wyszedł z placówki i przyjął główną rolę w filmie W sieci. Ponownie zagrał rolę partnera seksualnego drapieżnej kobiety, od której próbuje się uwolnić. Powstały też plotki na temat romansu z partnerką z planu – Demi Moore. Tego było za wiele dla jego żony. Diandra wynajęła prawników, aby przygotowali wniosek o separację. Co więcej, ich syn, Cameron, został umieszczony w klinice odwykowej z związku z uzależnieniem od kokainy, za co Diandra winiła Michaela. Latem 1998 r. za pośrednictwem adwokata przekazała mężowi pozew rozwodowy. Jego życie zaczęło przypominać emocjonalną pustynię.

W sierpniu 1998 Michael poznał Catherinę Zetę-Jones, która właśnie zaczęła swoją karierę filmem Maska Zorro. Rok później zaczęli się spotykać, a w 2000 r. oficjalnie ogłosili, że są parą. Michael rozwiódł się z Diandrą i ożenił z Catherine. Było to dla niego rozwiązanie ciągnącego się od lat problemu i spełnienie marzeń. Para przeprowadziła się do Nowego Jorku i wkrótce oboje poświęcili się karierze filmowej. Michael mógł w końcu nakręcić film, w którym spotykają się trzy pokolenia Douglasów – Kirk, Michael i Cameron. Dla niego była to kulminacja kariery i zjednoczenie z ojcem i synem. W 2003 roku wspólnie z ojcem wręczył Oscara za najlepszy film swojej żonie – Catherinie (Chicago). Wydawało się, że życie prywatne Michaela w końcu się ułożyło. Przypomniał jednak o sobie Cameron, który został aresztowany za handel narkotykami i wtrącony do więzienia na 5 lat.

W 2009 r. Michael przyznał, że choruje na nowotwór gardła, śmiertelną chorobę, która prawie zawsze kończy się śmiercią. Jednak w 2011 r. ostatecznie ją pokonał dzięki wsparciu rodziny. Dzisiaj możemy ponownie oglądać go na ekranie w filmie Wielki Liberace.

 

Mark Eliot, Michael Douglas. Biografia, tłum. Marta Szelichowska, Wydawnictwo Axis Mundi, Warszawa 2012.

Tekst pierwotnie ukazał się w portalu NoirCafe.pl

 

[1] Należy tutaj wspomnieć, że za rolę Gekko Michael otrzymał swojego pierwszego Oscara. Udało mu się to, czego nigdy nie dokonał jego ojciec. Wreszcie wyszedł z jego cienia i symbolicznie mógł wkroczyć z dumą w wiek męski.

Rafał Siemko
Autor jaki jest, każdy widzi. Absolwent filologii polskiej, na co dzień pracuje w branży ubezpieczeniowej. Wielbiciel Metalliki, poezji Herberta, Miłosza i Szymborskiej oraz prozy Camusa i Vargasa-Llosy.
Skąd nazwa bloga? Rano czytam, później idę do pracy; po pracy gram na gitarze albo w piłkę nożną bądź squasha. A czas na pisanie znajduję jedynie w nocy.
Rafał Siemko on Blogger

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *