Klucze do duchowych możliwości ludzkiego życia – Potęga mitu

Potęga mitu to zapis rozmów przeprowadzonych przez antropologa i religioznawcę Josepha Campbella, z dziennikarzem Billem Moyersem. Jest to niezwykle pasjonująca podróż w świat tradycji, mitów i rytuałów, które – jak się okazuje – nawet dzisiaj, w dobie racjonalizmu, są silne i wciąż stanowią podstawę naszego wyobrażenia o wszechświecie.

Campbell w toku dyskusji udowadnia,  że mity i związane z nimi rytuały, będące ich przedstawieniem, były tworzone przez człowieka i dla człowieka od najdawniejszych epok. Miały one spełniać funkcje inicjacyjne i oczyszczające, przez to, że tłumaczyły zastany świat i pozwalały – przynajmniej pozornie – nad nim zapanować, a przynajmniej go zaakceptować. Przede wszystkim były jednak drogowskazem dla młodzieńców wstępujących w dorosłość. Mity pomagały nie tyle poznać sens życia, co doświadczyć istnienia jako takiego. Campbell wyróżnił cztery funkcje mitów, które później rozwija i omawia ze swoim rozmówcą. Pierwsza jest mistyczna, ma na celu uświadomienie adeptowi, jakim cudem jest wszechświat oraz ma wzbudzić strach wobec tak wielkiej tajemnicy. Druga funkcja to funkcja kosmologiczna – mit ukazuje kształt świata, ale w taki sposób, aby dostrzec w nim tajemnicę. Trzecia funkcja jest socjologiczna, ponieważ mity podtrzymują pewien porządek społeczny. W końcu, mity spełniają też funkcję pedagogiczną, ponieważ tłumaczą, w jaki sposób żyć po ludzku w każdej sytuacji, jaka może spotkać człowieka. Mity należy utrzymywać przy życiu. Ludźmi, którzy powinni to robić są, według Campbella, artyści. Bowiem mity rodzą się z przeżyć elitarnych u ludzi szczególnie uzdolnionych, którzy słyszą pieśń wszechświata.

Jak się okazuje, choć mity powstawały niezależnie od siebie w różnych kulturach, to można odnaleźć w tradycjach poszczególnych cywilizacji zastanawiające podobieństwa. Wszystko, co ludzie mają ze sobą wspólnego, jest objawione w mitach. Są to opowieści o naszych, trwających od wieków, poszukiwaniach sensu, prawdy i znaczeń. Wszyscy odczuwamy potrzebę zrozumienia. Mity pozwalają wejść w bezpośredni kontakt z życiem jako takim. Campbell przedstawia mity jako zwrot ku intuicji w celu zrozumienia wszechświata. Mówi: „Mity to klucze do duchowych możliwości ludzkiego życia”. Nie chodzi o negowanie rozumu, ale o zdolność do zapanowania nad tym, co irracjonalne, dzikie. Dlatego też ludzi tworzą dla siebie rytuały. Nie tylko religijne, ale rytuały codzienności, które oczyszczają i pozwalają na zamknięcie się od świata zewnętrznego, dają chwilę zapomnienia. Każdy człowiek może mieć rytuał,  który będzie jego własną błogością, realizacją szczęścia. Może to być muzyka, książka, film… Każdy czasami odczuwa potrzebę ucieczki. A z drugiej strony, dzięki rytuałowi, który wypełniamy w określonej częstotliwości, porządku i z określonym znaczeniem, wprowadzamy (przynajmniej pozorne) uporządkowanie w nieposkromiony żywioł życia.

Naturalnym środowiskiem dla mitów oraz rytuałów są religie. Socjolog prowadził niezwykle pasjonujący wywód na temat świętych tekstów i tradycji, a co ważniejsze, udowadniał ich stałą obecność we współczesnej kulturze Zachodu. Campbell poszedł jeszcze dalej w swojej narracji, gdyż na stronicach Potęgi mitu nie tylko rehabilituje religijność, ale przedstawia swoją własną, unowocześnioną teorię religijności, próbując udowodnić jej konieczność w dzisiejszym świecie. Konflikty między religiami powstają według Campbella, gdy spotykają się ze sobą kapłani różnych wyznań. Socjolog dokonuje podziału na teoretyków – kapłanów i praktyków wiary – mnichów. Według niego kapłani, którzy mają pilnować prawidłowości i słuszności praktykowanej wiary, bywają zbyt restrykcyjni. Nie przeżywają wiary, a ją oceniają, dlatego wszelkie odstępstwa od dogmatów są źródłem pogardy. Naukowiec odrzuca dogmatyzm i dosyć swobodnie interpretuje tradycję zapisaną w świętych księgach, szukając nowej ścieżki, będącej amalgamatem wiary w rozum i metafizycznych doznań bliskich panteizmowi. Z jednej strony, jak wskazałem powyżej, Campbell chce aby ludzie bardziej kierowali się instynktem w odkrywaniu tego, co jest poza rozumem, ale też potrafi rzeczowo i logicznie wyjaśnić rolę mitu w rytuałach, wywodząc ich genezę z całkiem racjonalnych przesłanek. Na przykład ciekawą rzecz dowiemy się, badając mity obecne w życiu człowieka, ale poza sferą religii. Bardzo widoczny przykład to ten, że kiedy sędzia wchodzi na salę sądową, wszyscy wstają. Nie ze względu na szacunek dla tego człowieka, ale dla togi, którą nosi i funkcji, którą za chwilę będzie sprawował. Zrytualizowany jest też ceremoniał małżeństwa, zaprzysiężenia prezydenta kraju, wstąpienie do wojska, gdzie mundur ma analogiczne znaczenie, jak toga sędziego.

Potęga mitu jest bardzo ciekawą i wciągającą pozycją, przystępną dla każdego czytelnika ze względu na to, że została w niej utrzymana forma dialogów, jest to zapis nagranych rozmów, dyskusji, a nie wywód naukowy. Z całą pewnością ułatwia to lekturę. Potęga mitu może być odczytywana jako propozycja nowej religii, bądź wprowadzenie do nowej religijności, ale będzie to raczej książka, która wyjaśnia znaczenie i obecność mitów oraz rytuałów w kulturze Zachodu, która mimo wzmagania się racjonalizmu, wciąż utrzymuje tradycję pozarozumowego (intuicyjnego) poznania.

 

Tekst pierwotnie ukazał się w portalu NoirCafe.pl

Joseph Campbell, Potęga mitu, Tłumaczenie: Ireneusz Kania, Wydawnictwo Znak, Kraków 2013
Rafał Siemko
Autor jaki jest, każdy widzi. Absolwent filologii polskiej, na co dzień pracuje w branży ubezpieczeniowej. Wielbiciel Metalliki, poezji Herberta, Miłosza i Szymborskiej oraz prozy Camusa i Vargasa-Llosy.
Skąd nazwa bloga? Rano czytam, później idę do pracy; po pracy gram na gitarze albo w piłkę nożną bądź squasha. A czas na pisanie znajduję jedynie w nocy.
Rafał Siemko on Blogger

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *